Skład Apostolski modlitwa, która czyni cuda

Ad Blocker Detected

Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker.

Mało kto wie, że Skład Apostolski, popularnie kojarzony jako “ta krótsza wersja od mówionej w kościele” właściwie nosi nazwę Apostolskiego symbolu wiary i jest najwcześniejszym wyznaniem wiary kościoła katolickiego. Czasami modlitwę tę nazywa się w skrócie Symbolem Apostolskim. Legenda przypisuje autorstwo tej przepięknej modlitwy samym uczniom Jezusa Chrystusa, a jej początki datuje się na przełom drugiego i trzeciego wieku naszej ery. Ze względu na istnienie dwunastu artykułów przypisywano w tradycji chrześcijańskiej poszczególne wersety kolejnym Apostołom. Jest to szczególna modlitwa, a na dowód tego można podać, że jest odmawiana przez większość kościołów chrześcijańskich: rzymskokatolicki, starokatolicki, anglikański, a także liczne wyznania protestanckie. 

Historia modlitwy

Symbol Apostolski wziął swój początek w Rzymie, stąd też jego ogromna, późniejsza popularność. W miarę upływu czasu zasięg terenów, na którym odmawiano modlitwę systematycznie ulegał zwiększeniu. Według badań historyczno-teologicznych, początek modlitwy może sięgać nawet drugiego wieku naszej ery. Mało kto natomiast wie, że Skład Apostolski funkcjonował w dwóch formach, określanej literami “R” oraz “T”. 

Forma “R”, która wzięła swoją nazwę od Rzymu, jest forma pierwotną. Jako ciekawostkę można wspomnieć, że była przekazywana w dwóch językach, w jakich kościół prowadził swoje nabożeństwa, to jest w języku greckim oraz łacińskim. Pierwsze źródło pisane, które zawiera Skład Apostolski “R” to dzieło zatytułowane “Tradycja apostolska” autorstwa Hipolita Rzymskiego. Sam tekst został spisany w formie pytań chrzcielnych. Później ta sama wersja przewija się jeszcze w spisanych homiliach autorstwa Augusta z Hippony, jak również u Piotra Chryzologa. 

Badacze nie mają wątpliwości, że wersja “T” w odróżnieniu od wersji “R” powstała na terenach galijskich. Uważa się, że uzupełnienia, jakie do niej zostały dodane, zostały zainspirowane wschodnimi symbolami. Wersja “T” po raz pierwszy została spisana u Cezarego z Arles, niemal w identycznej postaci, w jakiej znamy ją do czasów dzisiejszych. 

Wersja “T” była coraz bardziej popularna, aż w końcu dotarła do samego Rzymu i wyparła wcześniejszą wersję “R”. Mimo najszczerszych chęci i najczystszych intencji, biorąc pod uwagę ciągle zwiększający się zasięg terytorialny, na którym była odmawiana i przekazywana kolejnym pokoleniom modlitwa Symbolu Apostolskiego, zaczęła się ona nieznacznie pomiędzy sobą różnić. Dlatego też Sobór trydencki, obradujący w latach 1545-1563 postanowił, jak sam zresztą zaznaczył “dla usunięcia różnic w modlitwie” (łac. ad tollendam orandi varietatem) oczyścić Skład Apostolski ze wszelkich naleciałości i ustanowić jedyną, obowiązującą wersję, obowiązującą do dnia dzisiejszego. Efektem jego długiej i żmudnej pracy nad modlitwą było wydanie jej w Katechizmie Rzymskim w 1566 roku, już wedle wytycznych ustalonych na Soborze. Niespełna dwa lata później poprawiony Skład Apostolski ukazuje się w Brewiarzu Rzymskim, to jest w 1568 roku. 

Ustalenie jednej, obowiązującej wersji przez Sobór było tym bardziej ważne ze względu na postawione sobie niezwykle ambitne cele, przed jakimi stanęło zgromadzenie, a mianowicie: ograniczenie szerzącej się herezji w kościele, poprawa obyczajów oraz dyscypliny kościelnej, która w tamtych czasach pozostawiała wiele do życzenia, jak również wprowadzenie zewnętrznego pokoju w kościele. Nie bez znaczenia był też zapoczątkowany przez Marcina Lutra ruch reformatorski w kościele.

Jak i kiedy odmawiać Skład Apostolski?

Wbrew pozorom to nie jest wcale trudne pytanie. Odpowiadając na pierwszą część, dotyczącą jak odpowiedź jest bardzo prosta: z głęboką wiarą w to, co mówimy, w Boże miłosierdzie i Bożą łaskę, bez lęku, z należytym szacunkiem. 

Skład Apostolski można odmawiać samodzielnie, tak jak każdą inną modlitwę, jak również jako część nabożeństw, takich jak różaniec oraz koronka do miłosierdzia. Symbol Apostolski odmawia się wówczas tuż po wykonaniu znaku krzyża świętego, niemal na samym początku, przed częścią właściwą modlitw. W różnych wersjach językowych Mszału rzymskiego Skład Apostolski jest podawany jako alternatywny wobec zazwyczaj recytowanego w niedzielę Symbolu Nicejsko-Konstantynopolitańskiego, w Mszale polskim jednak tego się nie praktykuje.

Skład Apostolski jest przepiękną, dość skondensowaną istotą całej naszej wiary, zawiera wszelkie najważniejsze elementy, w które wierzymy i które z chęcią wyznajemy przed innymi. Podkreślamy wiarę w Boga, jego syna, Jezusa Chrystusa, Ducha Świętego (a więc uznajemy istnienie Trójcy Świętej i oddajemy jej cześć), przypominamy o zarówno boskim, jak i ludzkim pochodzeniu Jezusa Chrystusa, który w cudowny sposób połączył w sobie obie te istoty, pamiętamy o olbrzymiej ofierze, jaką złożył za nas Jezus Chrystus, aby odkupić nas przed obliczem Boga od złego, o jego męce a także zwycięstwie nad grzechem i śmiercią. Głosimy Jego zmartwychwstanie i wierzymy, że w stosownym czasie również będziemy mogli do niego dołączyć. 

Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego,
Stworzyciela nieba i ziemi
i w Jezusa Chrystusa,
Syna Jego Jedynego,
Pana naszego,
który się począł z Ducha Świętego.
Narodził się z Marii Panny,
umęczon pod Ponckim Piłatem,
ukrzyżowan, umarł i pogrzebion,
zstąpił do piekieł,
trzeciego dnia zmartwychwstał,
wstąpił na niebiosa,
siedzi po prawicy Boga, Ojca Wszechmogącego,
stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.
Wierzę w Ducha Świętego,
święty Kościół powszechny,
Świętych obcowanie,
grzechów odpuszczenie,
ciała zmartwychwstanie,
żywot wieczny.
Amen

Szczere odmówienie modlitwy pomaga sobie przypomnieć, co jest istotą naszej wiary i bardzo często pomaga w chwilach, w których dopada zwątpienie. Wówczas głębokie zaufanie w Bożą Opatrzność i odmówienie Składu Apostolskiego pomaga oczyścić umysł i serce, spojrzeć na trapiące problemy z pewnym dystansem i Bożą Łaską. I chociaż jest to oczywiste, należy ciągle sobie przypominać o tym, w co wierzymy, bo pędzący świat wcale nie pomaga w zachowaniu duchowej równowagi. 

Szczególną uwagę do przekazywania świadectwa wiary przykładają neokatechumeni. Wielu z nich podkreśla, jak ogromną rolę odegrała ta modlitwa, kiedy byli zagubieni. Nie każdy z nich był przez cały czas wierzący, ale w pewnym momencie postanowili udać się na katechezy i zaufać, co poskutkowało stokrotnym plonem. 

Podczas nabożeństw Biskup losuje imiona neokatechumenów. Wcześniej nie jest wiadomo, kto będzie mógł wygłosić wyznanie wiary przed resztą zgromadzonych. Następnie wybrani wychodzą przed wspólnotę. W ręku trzymają krzyż, który ma im dodać odwagi i dają przepiękne świadectwo, wygłaszając Skład Apostolski. “To słowa mocne, prawdziwe, wymagające odwagi i wielkiej pokory. Neokatechumeni mówią o tym, jak Bóg podnosił ich z grzechu.” dzielą się później swoimi przeżyciami. 

O wstawiennictwie Boga poprzez modlitwę różańcową czy przez odmawianą koronkę do Miłosierdzia Bożego wiadomo wiele. Wiemy to chociażby z objawień świętej siostry Faustyny, której zostało objawione, że każdy, kto będzie odmawiał tę modlitwę, dostąpi wielkiego miłosierdzia w godzinę śmierci.

Warto też zastanowić się, co oznacza samo “Wierzę” oraz “Wierzę w Boga”. Według katechizmu, “Słowo Wierzę oznacza to samo, co: dla powagi Boga objawiającego mocno przystaję na prawdy zawarte w Składzie Apostolskim.”, natomiast Słowa Wierzę w Boga oznaczają to samo, co: mocno wierzę, że Bóg jest, i do Niego dążę jako do najwyższego i najdoskonalszego dobra i celu ostatecznego.” Wyznanie to jest najpiękniejszym, świadomym gestem, w którym wielbimy Boga oraz otwarcie przedstawiamy najważniejsze elementy naszej wiary.

Leave a Reply

error: Content is protected !!